Taco Hemingway, Szprycer w Katowicach, 22.10.2017, MegaClub

23:12


Z cyklu CTRL'ujący Piszą!


Do trzech razy sztuka. Po festiwalowych doznaniach z Taco przyszedł czas na klubowy koncert promujący najnowszą płytę Szprycer. Krążące legendy o tym, jak występy na żywo dostarczają problemów muzykowi, jeszcze bardziej sprawiły, że chciałam go usłyszeć i zobaczyć. Pierwsza okazję miałam na tegorocznym Open'erze, choć wtedy "deszcz na laptopie" skutecznie zepsuł występ, to przyznam, że podobało mi się. Na szczęście, niecały tydzień później na Tauron Nowa Muzyka w Katowicach zauroczył mnie jeszcze bardziej. Oczywiście klimat i troszkę inna publika zrobiły swoje. Opowieści o kiepskich koncertach poszły w niepamięć.

Z końcem lipca pojawił się głośny "Szprycer", a fani rapera podzieli się dość mocno. Album, który w 90% składał się z autotune'a, sprawił że przecieraliśmy uszy ze zdziwienia. Po pierwsze, "lekkie" teksty, po drugie zero charakterystycznych rapsów. Taki lekki wakacyjny ton, idealny do posłuchania podczas wylegiwania się na plaży. Bez zobowiązań. Po początkowej niechęci, stopniowo przekonywałam się do tego wydawnictwa. Jednak, tak jak po spróbowaniu sławnego drinka - czułam niedosyt. Nie był to do końca mój smak. Pomyślałam, że szansą na odczarowanie będzie posłuchanie albumu na żywo. Okazja nadarzyła się 22 października w katowickim MegaClubie. Bilety wyprzedały się w oka mgnieniu, stąd decyzja organizatorów o dodatkowym koncercie, późniejszym w tym samym dniu! Ja jednak załapałam się na pulę wcześniejszą i już o 16:30 stałam w ogromnym ścisku czekając na pierwsze dźwięki. Niestety, ścisk był tak duży, że nie udało mi się zrobić więcej zdjęć, jedynie to sprzed rozpoczęcia koncertu. Wybaczcie.

Taco zaczął pierwszym kawałkiem z najnowszej płyty - "Nostalgia". Cały klub razem z nim odśpiewał tekst. Co tu dużo mówić, publika bawiła się genialnie! Chociaż trzeba zaznaczyć, że to właśnie najnowsze utwory były śpiewane najgłośniej. Pojawiły się prawie wszystkie piosenki ze Szprycera: "Tlen" (założę się, że specjalnie dla mnie, za 13 godzin pracy w piątek), "Chodź tu", "Głupi byt", "Dele", "35" oraz wspomniana "Nostalgia" - zagrana dwa razy, jako pierwszy i ostatni utwór. Największym zaskoczeniem był jednak brak autotune'a. Utwory brzmiały naprawdę dobrze i nie miały tej "infantylności", którą przesycona jest płyta.



Zdecydowanie Szprycer został odczarowany! 
Z nowości, pojawił się singiel, w którym Taco wziął gościnny udział. Mowa o "Nowy kolor"Otsochodzi. Oczywiście, nie mogło zabraknąć starszych utworów. Po macoszemu został potraktowany przedostatni krążek Marmur. Tutaj zabrzmiał jedynie tytułowy "Marmur" i "Żyrandol" oraz największy hit bez którego nie mogło się obejść - "Deszcz na Betonie". Ze starszych płyt (kolejność przypadkowa): "Wosk", "Wiatr", "Następna Stacja", "6 zer", "Szlugi i Kalafiory", "Marsz, marsz""Wszystko jedno", "Trójkąt" - który był źle nagłośniony - gdybym nie znała słów i początkowego nagrania, nie rozpoznałabym tego utworu. Prawie wszystkim piosenkom towarzyszyły też animacje, jakie mogliśmy obejrzeć również podczas Open'era czy Taurona. Koncert zakończył "900729", a Taco przyznał wtedy, że ten kawałek ma dla niego ogromne znaczenie. Wrócił jeszcze na bis, żeby po raz kolejny rozbujać publikę "Nostalgią". 

Wracając do nagłośnienia. Nie można tu bardzo narzekać. To, co mogło przeszkadzać, to niewyraźne mówienie rapera (ale chyba nie bardzo ktoś lub coś miał na to wpływ). Trzeba przyznać, że kontakt Taco z publicznością był niesamowity. Zresztą, nie mogło być inaczej - skoro "ziomki" wyśpiewywali większość, o ile nie wszystkie utwory. Bawiliśmy się doskonale. Niestety, z powodu przeziębienia raper odpuścił spotkanie z fanami po koncercie.

Muszę przyznać, zaskoczyłam się pozytywnie całym koncertem. Myślę, że płyta-płytą, eksperymenty-eksperymentami, ale to koncerty pokazują, co w duszy Taco siedzi. A teraz z niecierpliwością czekam na kolejne nowości. Szprycer smakuje coraz lepiej.


Tekst: Dorota Żabińska


A Was CTRL'ujący wciąż zachęcam do tworzenia własnych wpisów na ctrl pattt.
Dorota chyba się wkręciła? ;) 




CTRL'uj Muzykę!
Muzyka Łączy!

           

~pattt

CTRL'uj podobne wpisy

0 komentarze

Komentuj z głową. Masz inne zdanie? Wyraź je grzecznie w komentarzu.