CTRL-PATTT.PL

12:40


Drodzy!
Z przyjemnością, witam Was wszystkich w nowej odsłonie bloga ctrl pattt / ctrl alternative music. Przeprowadzka z ctrl-pattt.blogspot.com na ctrl-pattt.pl trochę trwała, ponieważ chciałem żeby wszystko było "tip top". Dla mnie liczy się każdy szczegół i mogę śmiało napisać, że jestem zadowolony z pracy, trudu i czasu, jaki włożyłem, by wszystko działało bez wad. Styl pozostał ten sam, czyli klasyczny, minimalistyczny, w kolorach czerni i bieli. Testowałem również całkiem nową szatę graficzną, ale styl kafelkowy, który spowalnia wczytywanie się stron - wolałem sobie odpuścić. Po pierwsze: minimalizm i szybkość w działaniu. Wierzcie mi, operacje na kodzie HTML trwały nocami. Stąd, wersja na komórki śmiga jeszcze szybciej, a desktopowa hula niczym halny w Tatrach. Jestem dumny. Witam wszystkich CTRL'ujących w moim własnym domu! Takim na serio. Bez wynajmu, bez kredytu, po prostu u siebie. Czas na parapetówkę. Parapetówkę urodzinową. W kalendarzu przecież 21 września 2017. Nie ma więc lepszego dnia, by robić sobie prezenty.

W takich momentach, kiedy człowiekowi przybywa lat, a dzięki Muzyce (i dobrym genom) wcale tego nie widać, warto przejrzeć karty historii. Człowiek coraz starszy, a pasja jeszcze silniejsza. Believe or not. Z tego się nie wyrasta.

31 marca 2012 roku postanowiłem, że będę dzielił się z ludźmi moją pasją do Muzyki - bardziej oficjalnie. W czasach szkoły średniej działałem w radiowęźle, przedstawiając artystów mniej znanych polskiej społeczności. I tak, na przerwach miedzy lekcjami, puszczałem kawałki: Arctic Monkeys, The Strokes, The Killers, Bloc Party, Coldplay, itd. Pewnie dla wielu z Was byłaby to obecnie szkoła marzeń. Niestety, nie wszyscy akceptowali dźwięki płynące z głośników. Dlatego wciąż starałem się przebijać przez mur, ściągać ogranicznik wśród ludzi, jednocześnie otwierając się na więcej. Pisząc teksty dla gazetki szkolnej wspominałem o Open'erze, czy jak to Glastonbury Festival startował od wejściówki za 1 funta i szklanki mleka dodawanej w gratisie do biletu. Kto by pomyślał, że zrobi się ze mnie taki festiwalowicz, który jeździ po wydarzeniach muzycznych już nie tylko w Polsce - tym samym pokazując je dla Was z każdej możliwej strony. Jak rozwinęła się przygoda od 2012 roku, wiedzą Ci, którzy trzymają się mnie od samego początku (a jest tu sporo weteranów). Serię na YouTube pod nazwą "ctrl games" - pamiętają już nieliczni, ale są i tacy wśród nas. Bo na początku zawsze jest chaos. Chciałem pisać o wszystkim co niesie ze sobą pojęcie Muzyki, dlatego opowiadałem o niej również w recenzjach gier komputerowych. Aktualnie, blog jest miejscem, w którym relacjonuję koncerty, festiwale, vloguję prosto spod sceny i terenów festiwalowych, pstrykam i wrzucam zdjęcia prosto z fosy, recenzuję nowe albumy, single, ep-ki. Odkrywam i szukam nowych dźwięków. Od samego początku działalności stawiam na dzielenie się wspólną pasją do Muzyki, a co za tym idzie, także na polecanie zespołów, również tych które dopiero zaczynają swoją przygodę w tym wielkim świecie. Nieprzerwanie od ponad 5 lat, razem CTRL'ujemy Muzykę! Zleciało, co nie?


Tak samo niczym w miłości, blog "ctrl pattt / ctrl alternative music" miał swoje lepsze i gorsze okresy. Wzloty i upadki, które w większości były spowodowane, tzw. życiem. W tym przypadku, przypadku blogowania, miłość nigdy nie usycha, ale czasami robi sobie przerwę, by dojrzeć i zmienić się na lepsze. Chociaż przerw na blogu było mało, to w archiwum są zapisane miesiące, gdzie susza trwała dłużej, tzw. sezon ogórkowy. Co było i jest motorem napędowym? Oczywiście otaczający mnie ludzie, niestarzejąca się pasja i CTRL'ujący. Zacznijmy od tego, że pasja do Muzyki zawsze była dla mnie czymś więcej niż zakładka "zainteresowania" wpisane w CV. Nawet tutaj podkreślam - pasja, to nie jakieś tam zwykłe zainteresowanie, czyli takie słuchanie muzyki w supermakercie. Pasja ma również ogromną moc rażenia, i wiedzą o tym niektórzy z Was, zwłaszcza po spotkaniu ze mną, i na odwrót. CTRL'ujący nigdy nie byli (nie są i nie będą) dla mnie zwykłymi liczbami, danymi w statystykach - i powtarzam to każdej napotkanej osobie. Albert Einstein powiedział kiedyś: "Nie wszystko, co się liczy, jest policzalne, i nie wszystko, co jest policzalne naprawdę się liczy". Tutaj na pewno liczy się Muzyka i Wy - CTRL'ujący. Cieszę się, że po takim czasie udało mi się zgromadzić ogromną grupę odbiorców, pasjonatów Muzyki, przybywających z dnia na dzień. Chapeau bas.


Mam nadzieję, że czeka nas jeszcze wiele wspólnych przygód z Muzyką, a blog ctrl pattt / ctrl alternative music i jego nowa odsłona CTRL-PATTT.PL, zachęci Was do jeszcze większego CTRL'owania i poszerzania horyzontów muzycznych. Komentujcie i dzielcie się Waszymi opiniami o Muzyce, zespołach i postach na blogu. Nawet nie wiecie, jak cieszy mnie wspólny dialog, który przekłada się na nowe znajomości w realnym świecie. Jak to miałem w zwyczaju pisać wcześniej: "Łączmy pasje, dzielmy się wspólną zajawką".


PS. Niespodzianka. Z tej wielkiej okazji mam do rozdania jeden album grupy Coldplay - A Head Full of Dreams. Chętnych proszę o komentarz pod postem do tego wpisu na facebooku ctrl pattt. Napiszcie, jaki zespół odkryliście dzięki ctrl'owniu muzyki na ctrl pattt, a ja wybiorę jednego szczęśliwca w niedzielę 24 września.

Dzięki, że jesteście!


Patryk Makowiecki
ctrl pattt / ctrl alternative music


CTRL'ucje Muzykę.
Muzyka Łączy.
#ctrlpattt
Grupa na facebooku -> CTRL'ujący Muzykę!


            







CTRL'uj podobne wpisy

0 komentarze

Komentuj z głową. Masz inne zdanie? Wyraź je grzecznie w komentarzu.