BEZPIECZEŃSTWO NA WYDARZENIACH MASOWYCH. KONCERTACH, FESTIWALACH / zamachy w Europie

23:19



Kings of Leon odwołali swój dzisiejszy koncert w Manchesterze z powodu wcześniejszego, tzw. "incydentu" w tym mieście, który miał miejsce pod koniec występu Ariany Grande. W wyniku samobójczego ataku, śmierć poniosły wtedy 23 osoby, w tym zamachowiec i dwójka polskich obywateli. Co dalej? Kiedy My w spokoju bawiliśmy się na Orange Warsaw Festival, doszło do ponownych "incydentów" w Londynie. Zginęło 10 osób, w tym trzech zamachowców, którzy okazali się być tzw. "imigrantami". W tym samym czasie, na placu w Turynie 1500 osób zostało rannych, z powodu wybuchu paniki wśród kibiców oglądających finałowy mecz Ligi Mistrzów - powodem była rzucona petarda. Ludzie za granicą dosłownie żyją w strachu, bo chyba nikt nie przyzwyczai się do śmierci swoich rodzin, przyjaciół, bliskich osób. 

Wracając do Ariany Grande. Również w miniony weekend, 4 czerwca 2017, artystka zorganizowała "wielki" koncert gwiazd. Wszystko pod nazwą "One Love Manchester" na Old Trafford Cricket Ground w Old Trafford, Greater Manchester. Celem koncertu było zebranie funduszy dla rodzin ofiar zamachu. Wystąpili, miedzy innymi: Robbie Williams, Take That, Pharell Wiliams, Miley Cyrus, Black Eyed Peas, Katy Perry, Justin Bieber, Coldplay, Liam Gallagher. Dlaczego "wielki" wziąłem w cudzysłów? Dostępnych było 50 tysięcy miejsc i dodatkowe 14 tysięcy biletów zostało zrefundowanych dla ludzi, którzy byli na poprzednim koncercie Ariany, oraz ich rodzin - poszkodowanych. Puste placki na stadionie aż rażą na ujęciach z kamer. 

W Niemczech - Rock am Ring 2017, 2 czerwca odwołuje koncerty podczas pierwszego dnia festiwalu. Ze sceny festiwalowicze słyszą słowa - "Z powodu sytuacji zagrożenia terrorystycznego festiwal zostaje na dzisiaj przerwany. Mamy nadzieję, że jutro można będzie kontynuować. Prosimy, udajcie się do wyjść". Policja potwierdziła informacje o planowanym zamachu. Nie wiem dlaczego, ale organizatorzy Rock am Ring na swoim profilu facebook'owym, informacje o planowanym zamachu upubliczniają najpierw tylko w języku niemieckim. Dopiero po 14 minutach (!!!) informacja pojawia się w języku angielskim. Pewnie zastanawiali się, czy w ogóle nagłaśniać całą sytuację. Na szczęście, na samym festiwalu, wszystko poszło sprawnie, a ludzie powrócili na drugi dzień i bawili się już do końca wydarzenia.

Wszystko, co umieściłem powyżej zostawiam tylko i wyłącznie do Waszej oceny. Jedno jest pewne - czas skończyć z poprawnością polityczną, bo grozi nam podobny los jaki mają ludzie żyjący we Francji, Niemczech, Szwecji, czy powoli dobijająca do swoich kolegów Wielka Brytania. Przy okazji polecam (w szczególności) film tego Pana, który może trochę oświeci ciemny, lewacki lud próbujący zalać Polskę i zburzyć jakiekolwiek wartości w Europie. Nie wiem ile jeszcze trzeba nieszczęścia, żeby kraje zachodnie dosłownie podniosły się z kolan. Czy wyobrażacie sobie takie patologie w Polsce? Żebyście nie mogli spokojnie iść na koncert, festiwal, do ulubionej restauracji, przejechać się tak osławionym warszawskim metrem i przeczytać papierową książkę - bez rozglądania się nerwowo dookoła, bo być może ktoś zaraz potraktuje Cie nożem, czy postanowi wysadzić w powietrze pół okolicy? Ludzie! Co tu się odpierdala!? PS. Ariana Grande jeszcze jakiś czas temu nazwała Islam religią pokoju. Dzisiaj, fani pytają się, czy nadal tak uważa? Bez odpowiedzi.


Tym mocnym akcentem przechodzimy do tematu bezpieczeństwa na wydarzeniach masowych, a w szczególności wydarzeń muzycznych w rozpoczętym już sezonie festiwalowym 2017. Przenieśmy się do Polski.

Jak wiecie kocham Muzykę, uwielbiam koncerty i festiwale, ale w obecnych czasach, gdzieś tam w głowie na sekundkę potrafi zapalić się lampka, czy aby wrócę z nich cało? Pomyśleć tylko, co muszą czuć osoby z państw wymienionych wyżej w tekście. Może faktycznie się przyzwyczaili? Już w moich wcześniejszych poradnikach festiwalowych zacząłem zwracać uwagę na bezpieczeństwo. Teraz sytuacja wygląda trochę inaczej. Smutne jest to, że ochrona na bramkach bardziej zwraca uwagę na ciemniejszy kolor skóry. Przykład ten odczułem na sobie, kiedy podczas sylwestrowej nocy w Warszawie, na wejściu pod Pałac Kultury, ochroniarz praktycznie machnął na mnie ręką, a "mroczniejszego" gościa za mną sprawdzał 10x dokładniej, co jednoznacznie wywołało u niego zniesmaczenie i zdziwienie. W sumie, ja również się zdziwiłem. To tak, jakby biały był lepszy i w ogóle nie miał prawa być pojebanym psycholem... Oczywiście statystyki potwierdzają, dlaczego takich ludzi sprawdza się dokładniej. Tutaj nie mamy wątpliwości.

Na większość koncertów w Polsce nadal można wejść z plecakiem bez dokładniejszego sprawdzenia jego zawartości, większą torebką w przypadku kobiet. Na minionym Orange Warsaw Festival 2017 organizatorzy zadbali o nasze bezpieczeństwo i tutaj nie mam wiele do zarzucenia. Była wejściowa linia checkpointów (dokładniejsza), oraz druga zaraz przed główną sceną jak i przed Orange Stage. Wiadomo, stawiając 5 ochroniarzy w drugiej linii oporu (tej słabszej), przy takim tłumie ludzi, nie ma już możliwości sprawdzenia każdego z wielką dokładnością. Zapewne druga linia liczyła na to, że ich koledzy z przodu zrobili to lepiej - i powinni. Na Open'erze sytuacja wygląda inaczej. Od strony pola namiotowego, zaraz po wyjściu z autobusu natykasz na pierwszą linię oporu, która jest tą słabszą. I tak jak pisałem wcześniej, jest ona do poprawy, bo już w tym miejscu powinno się odhaczać podejrzane osoby. Wiemy jak jest. Ale wystarczy tego, bo jeszcze jakiś zdziczały człowiek zrobi sobie z tego wpisu poradnik. Organizatorzy wiedzą, gdzie mają luki i mam nadzieję, w tym roku pokażą jeszcze większą klasę i zalepią dziury, oraz zaczną wpuszczać ludzi na festiwal wcześniej niż zazwyczaj. Serio, nie obchodzi mnie, czy z tytułu zwiększonej ochrony zabiorą Wam litra, utracicie trawkę - czy inne rzeczy i wspomagacze, bez których nie potraficie się bawić. Dzisiaj, zabezpieczenie takich imprez jest ogromną odpowiedzialnością i nie mam zamiaru żegnać się z rodziną przed każdym wyjazdem, tak, jakbym miał już nie wrócić.  

Co z przystankiem Woodstock?
Woodstock, jako festiwal organizowany przy granicy z Niemcami może być łakomym kąskiem dla tzw. państwa islamskiego, z wiadomych względów. Sąsiedzi Niemcy, to w Berlinie już inna nacja. Podobnie w tej kwestii wypowiada się znany dziennikarz śledczy Witold Gadowski - TUTAJ. Już rok temu impreza Jurka Owsiaka dostała status "imprezy o podwyższonym ryzyku". Wciąż na festiwal może sobie wejść praktycznie każdy, bez jakiejkolwiek kontroli. Z racji swej idei wolności i festiwalu, który rządzi się swoimi prawami, trzeba jednak zastanowić się, co jest ważniejsze? Tradycja festiwalu, czy życie ludzkie? Przeczytajcie najnowsze oświadczenie Owsiaka w sprawie zbliżającej się 23 edycji - TUTAJ. Owsiak podkreśla: "Zdajemy sobie sprawę, że w ciągu 22 lat istnienia naszego Festiwalu – Europa zmieniła się". Skoro tak, to czy zwiększenie bezpieczeństwa musi wywoływać tyle emocji?


Na facebooku ctrl pattt postawiłem Wam kilka pytań:
1) Czy czujecie się bezpiecznie na koncertach / festiwalach w Polsce / za granicą? 
2) Jak oceniacie pracę służb oraz ochrony?
3) Co byście zmienili na lepsze, by czuć się jeszcze bezpieczniejszym i spokojniejszym?

Wiktoria o Woodstocku 2016 i poprzednich latach:
"Na samym wejściu mieli sprawdzać torby czy coś, ale to taki pic na wodę. Tak, żeby ktoś sprawdził co mamy w plecakach, to nie zdarzyło się. Więc prawdopodobieństwo wniesienia zakazanych rzeczy było bardzo duże. Patrząc na jeszcze wcześniejsze lata (a jeżdżę od 4) to było widać, że bardziej zwiększyli bezpieczeństwo, pilnowali aby na strefie koncertowej nikt z alkoholem nie był, przy czym i tak się zdarzało, bo tam nie ma takich barierek jak na innych festiwalach, porobili różne ogrodzenia, ale i tak to jest Woodstock i no nie upilnują tam wszystkiego".

Asia napisała:
"Ogromne zastrzeżenia co do pracy ochrony. Głównie jeśli chodzi o wpuszczanie na teren imprezy. Część osób podchodzi do swojego zadania rzetelnie, dokładnie sprawdzają każdego na wejściu łącznie ze sprawdzeniem torby oraz jej zawartości. Inni natomiast rzucą okiem i przepuszczają bez niczego. W zależności na kogo się trafi można wnieść różne rzeczy. Nawet sytuacja z OWF, chłopak stojący obok już w trakcie koncertu wyciągał z plecaka buteleczki z wódką i się tym wkoło chwalił".

Agnieszka:
"Zazwyczaj na koncertach w Polsce czułam się bezpiecznie, za granicą w sumie też, jeśli byłam z kimś znajomym. Ale raczej to wynika z faktu, że zakładam, że nic złego się nie zdarzy, niż jakiegoś działania ze strony ochrony. 
Jeśli chodzi o pracę ochrony... tu można wiele powiedzieć. Może z dwa razy miałam tak, że rzeczywiście musiałam większość rzeczy wyjąć z torby, a zazwyczaj w ogóle jej nie sprawdzali, albo tak śmiesznie sprawdzają spód (nie wiem co to ma na celu, jak ma się grubą skórzaną torbę :D ). Często wystarczyło powiedzieć, co mniej więcej się ma i puszczali dalej. Myślę, że organizatorzy powinni pomyśleć nad tym, żeby otwierać bramki 2/3 godziny przed rozpoczęciem koncertu, a ochrona przeszukiwać dokładnie. Jeśli ktoś jest 'czysty', to nie będzie mieć problemu, że trochę dłużej wchodzi".


Widać, jak zmienia się mentalność ludzi i organizacja festiwali pod względem bezpieczeństwa, które w obecnych czasach jest cholernie ważne. Napisałbym nawet więcej, ważniejsze niż sam line-up. Może dlatego na Open'erze tak to wygląda w tym roku? :) Żarty, żartami, ale mam nadzieję, że Pan Ziółkowski, Owsiak, czy każdy inny człowiek odpowiedzialny za organizację imprez masowych w Polsce jest świadomy, że z roku na rok, z dnia na dzień, sytuacja zmienia się diametralnie, a bezpieczeństwo wszystkich ludzi powinno być najważniejsze.  Mówią "mądry Polak po szkodzie". Oby nikt nie musiał przytaczać tego powiedzenia. Póki co, mamy głowę na karku i nie opuszczamy gardy.


Jak zwykle zachęcam do komentowania zaraz pod wpisem, czy na facebook'u ctrl pattt.
Temat moim zdaniem bardzo ważny i warto wymienić się spostrzeżeniami.
Uważajcie na siebie, bawcie się bezpiecznie podczas tego lata i wróćcie cali oraz zdrowi do domu. Podajcie dalej i CTRL'ujcie Muzykę.




Łączmy pasje, dzielmy się wspólną zajawką!
CTRL'ujcie MUZYKĘ!

~pattt

CTRL'uj podobne wpisy

1 komentarze

  1. Anonimowy00:06

    Idealny wpis i szczere podsumowanie oststnich wydarzeń

    OdpowiedzUsuń

Komentuj z głową. Masz inne zdanie? Wyraź je grzecznie w komentarzu.