Gorillaz - Hallelujah Money - lokowanie produktu Iluminatów i muzyczna składanka Donalda Trumpa - konkretna analiza

20:58




Czas na trochę uzasadnionej krytyki, czyli jak zwykle czarno na białym. 
W obecnym świecie, w Muzyce - nie wszystko jest zawsze kolorowe, ani takie, jakie wydaje się na pierwszy rzut oka. Jeżeli myślicie szerzej niż telewizja i czytacie więcej niż nagłówki gazet - na pewno znajdziecie w tym wpisie coś dla siebie. Będą też tacy, którzy obudzą się ze śpiączki i przetrą oczy z wrażenia oraz Ci oburzeni - ich nigdy nie brakuje. Zanim przejdziemy do sedna sprawy dodam, że nie jestem fanem polityki. Po prostu nie lubię, kiedy ktoś robi z ludzi półgłówków, tym bardziej ze mnie. Stąd, wypada mieć jednak trochę wiedzy w tym temacie. Sekciarzy Iluminatów też nie lubię - być może z dalszego tekstu sami wywnioskujecie dlaczego. 

Muzyka i polityka = mieszanka wybuchowa
Donald Trump już dzisiaj może stworzyć swoją własną składankę hitów napisanych na jego "cześć" i wydać ją w postaci deluxe edition na CD. Pytanie tylko, czy z tych wszystkich słabych kawałków osiągnąłby status złotej płyty? Odpowiedź brzmi: TAK - w końcu jest biznesmenem z głową na karku, a obecnie 45 prezydentem USA, wybranym przez demokratyczne wybory. W Stanach Zjednoczonych kwik odsuwanych od koryta dopiero się zaczął, w Polsce trwa już ponad rok - i jak widać po ostatnim cyrku w sejmie - opozycja z niektórymi "gwiazdami" nowoczesnej polityki, strzeliła sobie gola do własnej bramki, ku chwale Ojczyzny!

Biorę dziś po lupę nowy singiel powracających Gorillaz, stawiając pytanie, czy świat naprawdę ogłupiał? “In these dark times, we all need someone to look up to. Me. That’s why I’m giving you this new Gorillaz song, a lightning bolt of truth in a black night. You’re welcome. Now piss on! The new album’s not gonna write itself.” - powiedział basista Murdoc. Faktycznie, nastały ciemne czasy. Kiedy po 6 latach oczekiwania na powrót jednego z Twoich ulubionych zespołów dostajesz politycznego strzała w postaci "Hallelujah Money", zaczynasz zastanawiać się, czy faktycznie świat nie zmierza ku własnej zagłady, czy polityczne wojenki nie dzielą ludzi jeszcze bardziej niż kiedykolwiek? Na co to komu? Nowy singiel Gorillaz jest kolejną antyTrumpową piosenką stworzoną na fali hejtu w stronę nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych - prosto z wyjątkowej kolekcji najlepszych przebojów Waszych ulubieńców. Trzeba podkreślić, że muzyka zespołu nigdy nie była tak politycznie otwarta, jak tym razem. W przekazie ma pomóc Benjamin Clementine rozpoczynający swój gospelowy występ w windzie jednej z Trump Tower. Wizualnie i lirycznie "Hallelujah Money" zawiera elementy bezpośrednio uderzające w politykę Donalda Trumpa. Mamy nawiązanie do: dalekiego wschodu i "współpracy" z Chinami zalewającymi swoimi produktami cały świat, co według Trumpa ma, m.in. wpływ na stan gospodarki w kraju, a także zabiera miejsca pracy Amerykanom; muru na granicy z Meksykiem porównanego do tego z biblijnego Jerycho - symbolizującego siłę, ale który może upaść przez nadciągających, tzw. "uchodźców", których nie zatrzyma tak naprawdę żadna przeszkoda. Tytułowy refren "Hallelujah Money" ma wskazywać na Trumpa jako demagoga-milionera i stawiania pieniędzy wyżej niż Boga. Więcej liberalnej paniki i propagandy słyszymy w śpiewanym "How will we dream?, How will we love?", tak jakby wszystko miało się skończyć poprzez prezydenturę Trumpa.


Strona liryczna to jednak nic w porównaniu ze wspomnianymi wizualizacjami. Wizualizacje, poszczególne obrazy pojawiające się za Clementine mają wzbudzić grozę i strach, więc odbiór całego "przedstawienia" nie jest przyjemny dla normalnego widza, który patrzy trochę szerzej na otaczający go świat. Nie wspomnę już o zawartych symbolach Iluminatów, które coraz częściej pojawiają się wśród artystów. Ostatnio namierzyliśmy to w przypadku Bastille i utworu "Blame". Rihanna, Drake, Eminem, Jay-Z, Beyoncé, kilka dni temu - The Weeknd i... GORILLAZ. Mówienie o New World Order i All-Seeing Eye poprzez nawiązywanie do Biblii? Piramidki na każdym kroku i używanie Pisma Świętego jako przykrywki do czegoś naprawdę złego. Ludzie, co tutaj się wyrabia? Klan KKK, czyli pochodna Iluminatów, odwrócone pentagramy, tęcza wspierająca środowiska LGBT, wszystkowidzące oko na każdym kroku - nawet w miniaturze video. A co na końcu? Oczywiście apokalipsa i wprowadzenie "nowego porządku"! Jest to czysta kpina z Biblii i wszystkich wartości jakie z niej płyną, które dostaliśmy od samego Boga. Zaraz ktoś pomyśli - O! Fanatyk religijny się znalazł. Zobaczcie sami. Praktycznie w każdym video wielkich gwiazd, tych bardziej wpływowych i zmanipulowanych twarzy (nie tylko Muzyki), mamy do czynienia z czymś takim. Indoktrynacja - znacie ten termin?

Zastanawialiście się w ogóle skąd ten cały hejt na Trumpa? Czy po prostu usłyszeliście to i tamto, a teraz powtarzacie, że Trump zabiera prawa kobietom, Trump to rasista, bo nie chce tzw. "uchodźców" u siebie na podwórku - a czy My Polacy chcemy? Według ostatnich badań (link tutaj) Polska jest jednym z najbezpieczniejszych krajów w Europie, gdzie zagrożenie atakami terrorystycznymi jest bardzo niskie. Podobna sytuacja w Czechach, Islandii, Szwajcarii i oczywiście Węgrzech. Odwiedziłem kilka dni temu Budapeszt. Na ulicach spokój, czułem się jak w domu. Wróciłem z poczuciem, że taką właśnie chcę widzieć Europę - braterską, różną kulturowo a nie urozmaiconą kulturą wchodu. A byliście ostatnio w Niemczech?

Ok, bo odbiłem trochę od tematu. Czy dla Gorillaz jest nadzieja? Niebawem powrócą z kolejnym albumem i rzecz jasna puścili atomówkę z product placement Iluminatów, by o sobie przypomnieć. Zastanawia mnie trochę, dlaczego tak słabo chwalą się "Hallelujah Money"? Niby oficjalnie, a jednak na swoim facebooku wrzucili tylko dwie, ciche wzmianki (jeszcze poprzez inne strony), jakby nie chcieli mieć z tym nic wspólnego. Teledysk do tego utworu jest cały czas "niepubliczny" na YouTube, a to oznacza, że wyszukiwarka  staje się bezużyteczna w jego namierzeniu. Poza tym, te wszystkie znaki Iluminatów były podane wręcz w bezczelny, widoczny sposób, na tacy. Nawet ludzie bez wiedzy dostrzegliby tutaj coś odrażająco dziwnego. Mam cichą nadzieję, że był to rażący wypadek przy pracy, który zostanie zakopany i nie pojawi się na nadchodzącej płycie. Jest też druga strona medalu - może Murdoc nabija się z wszystkich przeciwników D. Trumpa i szydzi z pokolenia Masonów używając tej samej broni co oni? To byłoby wręcz mistrzowskie zagranie. Są przecież artyści, którzy używają znaków Iluminatów, ale są przeciwko nim i dają to mniej lub bardziej do zrozumienia w różny sposób.  


Przeboje na złotą płytę Donalda Trumpa
Sam dzień przed inauguracją D. Trumpa był burzliwy w Muzyce. Poza Gorillaz, znikąd wyskoczyli Arcade Fire z utworem - "I Give You Power" (i znakiem nieskończoności w zdjęciu profilowym), koncertowo: The National - "Turtleneck", czy Run the Jewels. Nie zapominajmy również o akcji 30days30songs, która pojawiła się 30 dni przed ogłoszeniem wyników wyborów, czyli w okresie, kiedy walka o następcę Białego Domu zbliżała się ku końcowi. Zaraz przychodzi na myśl sytuacja w Polsce, kiedy współczesna wtedy władza ratowała się jak, i kim tylko mogła. Niestety, albo stety, nie wyszło jej to na dobre, podobnie w USA. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest nawoływanie do miłości i wspólnoty, a tworzenie piosenek nasiąkniętych agresją i nienawiścią oraz wystąpień publicznych do tego nawołujących - przykład Madonny. Może jesteście ciekawi, po jakiej stronie zapisał się Wasz ulubiony artysta? Poniżej wymieniłem kilku z nich, a reszta dla ciekawskich TUTAJ.

Kolejną cegiełkę do hejtu na Trumpa dorzucili: Wyclef, Shakira, Angel Haze, Young Thug, R.E.M, Neil Young, Cher, David Crosby, Bono, Def Leppard, Bruce Springsteen, Miley Cyrus, Corey Taylor, Tom Morello, Young Jeezy, Moby, Morrissey, Roger Waters, Ricky Martin, Father John Misty, Katy Perry, Demi Lovato, Ellie Goulding, Billie Joe Armstrong, Wavves, Jimmy Eat World, Local Natives, Death Cab for Cutie, Franz Ferdinand, Aimee Mann, With Love from Russia, Jay-Z, Beyoncé, Lady Gaga, Justin Timberlake, Animal Collective, Battles, Macklemore & Ryan Lewis, Sunflower Bean, Tegan and Sara, Steve Aoki, DJ Fresh, DJ Khaled, Carlos Santana 2 Chainz, 50 Cent, ASAP Rocky, Big Sean, Chance the Rapper, Ice-T, Lil Wayne, Pusha T, Snoop Dogg, Timbaland, Adele, Christina Aguilera, Matthew Bellamy, Mary J. Blige, Jon Bon Jovi, Mariah Carey, Elton John, Alicia Keys, Lady Gaga, Lykke Li, Jennifer Lopez, Ricky Martin, Paul McCartney, Pink, Rihanna, Sia, Regina Spektor, Pharrell Williams, Sting, Snoop Doog, i wielu, wielu innych.

Czy świat naprawdę ogłupiał?
Na pewno ktoś widzi konkretny cel w ogłupieniu ludzi. Muzyka w połączeniu z polityką tworzy mieszankę wybuchową, a sama polityka zawsze będzie budzić kontrowersje i podziały wśród ludzi. Dobrze wiemy - skłóconym tłumem lepiej jest sterować i manipulować. Zresztą, tak samo postępują z Wami pracodawcy, oczywiście nie każdy. Nie pakujmy wszystkich do jednego worka. Pamiętajmy również, jak wielką siłę przekazu ma Muzyka. Dlatego uważajmy, kogo i czego słuchamy. W tekstach, dźwiękach jak i obrazach możemy być narażeni na naprawdę niefajne rzeczy. Gdzieś tam na końcu i tak zwycięży dobro, a Gorillaz nagrają świetny album! Tego pierwszego jesteśmy pewni, a za zespół Damona Albarna trzymajmy kciuki, czy też po prostu módlmy się za naszych ulubieńców i siebie, by woda sodowa nigdy nie uderzyła nam do głowy i byśmy umieli rozróżniać dobre wartości od złych - ale modlitwa chyba nie jest modna w dzisiejszych czasach, hm? 

W uzupełnieniu wiedzy pomogły mi te linki:
http://tinyurl.com/h8ry53q

http://tinyurl.com/jjacrma
Polecam również film Illuminati Przemysł Muzyczny:
http://tinyurl.com/z29yyrt (tutaj w częściach)
http://tinyurl.com/zs6pysd (tutaj w całości niedostępny przez urządzenia mobilne)
Poniżej kadr z filmu.


Ciekawy i mocny artykuł również tutaj:
http://tinyurl.com/zge587j

Na samym końcu kliknijcie przycisk "like" jeżeli wpis Wam się spodobał - chociaż w taki sposób docenicie mój czas włożony w przygotowanie tego tekstu, przy okazji dając doładowanie na następny temat. Komentarze mile widziane.
CTRL'ujecie?




Łączmy pasje, dzielmy się wspólną zajawką!
CTRL'ujcie MUZYKĘ!

~pattt

CTRL'uj podobne wpisy

1 komentarze

  1. Ilekroć słyszę takie "piosenki", zastanawiam sie: kim są ci nasi wszyscy artyści, że myślą, iż wiedzą lepiej od zwykłych, szarych zjadaczy chleba (czyli nas), który polityk jest dobry, a który zły. Bo to, że wszyscy artyści to prostytutki, wie każdy (przynajmniej w Polsce). Wiadomo też, że złodziej najgłośniej krzyczy: łapać złodzieja. Wreszcie wiadomo, że faszyści przyszłości będą nazywali siebie antyfaszystami (to propo tego plugawego hejterstwa, jakie proponują ci artyści). Skąd jednak to poczucie misji wskazywania zła czy dobra wśród tych ludzi? Ja szczerze mówiąc przestałem w ogóle słuchać tego, co mają do powiedzenia, bo ich "świat" jest o parsek oddalony od świata mojego, moich bliskich, pani Halinki z hipermarketu czy pana Mieczysława co to krawcem jest. I chyba jedyne co można z takimi potworkami robić, to ignorować, bądź "zagłosować" własnymi pieniędzmi przeciwko takiej, no powiem krótko, chujozie.

    OdpowiedzUsuń

Komentuj z głową. Masz inne zdanie? Wyraź je grzecznie w komentarzu.