Orange Open'er Festival 2016!

01:30

Drodzy Państwo. Ogłaszam monopol.
Open'er zeżarł Orendża.
Lepszej grafiki obrazującej nie wymyśliłem.



Kapitulacja Orange Warsaw Festival musiała nastąpić. Tegoroczna edycja nie pozostawiła żadnych złudzeń. Tragiczna organizacja, przekręt z biletami, headlinerami i nie tylko. Dla przypomnienia Orange Warsaw Festival 2015 - przedwyborczy crap! Wpis na ten temat odsłonięto prawie 2 tysiące razy. Na szczęście mamy to za sobą.  Byliśmy zgodni - zostaliśmy oszukani, a dowody można było mnożyć. Oczywiście, jak to w Polsce bywa - "bezprawie i po sprawie".


Tymczasem, znikąd, dnia 10 grudnia 2015, pojawia się informacja o Orange Warsaw Festival 2016, którego organizatorem będzie ekipa Mikołaja Ziółkowskiego - Alter Alt. Mało tego -  Open'er Festival po dwóch latach samotności dostaje głównego sponsora, jakim jest Orange Polska!
A teraz złapcie chwilę oddechu.


Z ciekawości sprawdziłem jak miewa się były już organizator OWF, czyli Rochstar Events.
Spółka jest obecnie w stanie upadłości układowej, z powodu zadłużenia wynoszącego 20 mln złotych. Nie wiedzieliście? Wystarczy trochę poszperać.


Oświadczenie spółki możecie w całości przeczytać na stronie www.
Od siebie dodam małe pozdrowienia, te same, które dostałem od Was RE.
Happy End.



Ok, ale co oznacza dla nas nowy sponsor Open'era i organizator OWF? Co kryje się pod słowami: "Od dzisiaj to dodatkowa moc dla festiwalu"? Mikołaj Ziółkowski mówi tak: "Jestem przekonany, że pozwoli nam to budować jeszcze lepsze festiwale, obydwie imprezy dostaną dodatkową energię do rozwoju, będą wobec siebie komplementarne, a fani dzięki tej współpracy będą mieli jeszcze lepszą i szerszą ofertę muzyczną". 

Bez wątpienia hajs zacznie zgadzać się jeszcze bardziej. Powstał wielki monopol Alter Alt'u, który od dzisiaj organizuje trzy największe, muzyczne wydarzenia w Polsce (nie zapominajcie o Kraków Live Festival). Trzeba zaznaczyć, że Orange, to silny partner, a jeżeli współpraca będzie owocna... kto wie, może w końcu odwiedzą nasz piękny kraj nowi artyści, a oferta muzyczna faktycznie poszerzy się. Liczę na to!

Spójrzcie sami. Perełki takie jak Foo Fighters, przyjeżdżają do nas raz na 20 lat! Jak długo czekaliśmy za powrotem RHCP? Coldplay są ponownie na wyciągnięcie ręki! Ludzie natomiast wołają w komentarzach o nieśmiertelną Florence, Lanę i beztalencie Lykke Li. Kurde, jak ja bardzo staram się przez swoją działalność znieść ten pieprzony ogranicznik. Na szczęście widzę progres, czyli jest jeszcze nadzieja!


Podsumowując powyższe.
Moje serducho zabiło mocniej i radośniej, jest to normalna reakcja po zwiększonej dawce muzycznych doznań. Jest też druga strona mocy. Monopol brzmi groźnie. Brak większej konkurencji doprowadzić może do kuriozalnych cen biletów. Decydując się na Opka w ostatniej chwili z polem namiotowym, musimy zapłacić prawie 7 stów (659 zł). Jeżeli przełoży się to na jakość - nie mam pytań. Ziółek rozdaje teraz wszystkie karty, a ten (niestety) lubi kotlety, które od dzisiaj będą serwowane na trzech bliźniaczych wydarzeniach. Raz tu, za rok tam. Trzymam kciuki za trzeźwość, aby furtka na nowe otworzyła się szeroko.

Otherwise...
"three fingers down or the other two up, and I'll sing this proud!".



Nie zapomnijcie odwiedzić mnie na fejsie, o tu -> ctrl pattt
Nawijał ~pattt.




Łączmy pasje, dzielmy się wspólną zajawką!
Wbijajcie na fejsa!
CTRL'ujcie MUZYKĘ!

CTRL'uj inne wpisy

0 komentarze

Nie hejtuj, komentuj z głową! Masz inne zdanie? Wyraź je grzecznie w komentarzu.