Heineken Open'er Festival 2013 - plan ze wspomnieniami 2012

16:26

Nadszedł już ten czas, kiedy ustala się swój szczegółowy plan wędrówki po festiwalowym polu Open'era 2013!
Zobaczcie, gdzie razem będziemy się bawić!

Tekst ten dedykuję znajomym, rodzinie :D i wszystkim CTRL'ującym!!!
Zapewne oglądaliście film "127 godzin"? Niech to będzie moja 'kartka' z informacją, w jakim miejscu obecnie się znajduję
i pod jaką sceną :D Resztę będę w miarę możliwości i zasięgu fejsbukował!


Jak zwykle postaram się nie rozpisywać :D

Najprawdopodobniej na pole namiotowe trafię 3 lipca (yep, to będzie 3 lipca!), czyli niestety nie tak jak w poprzednim roku - dzień przed imprezą. Nie powiem troszkę mi szkoda, bo "before party" na polu ma swój urok! Poza tym, na muzycznym autobusie Red Bull'a zagrać ma KAMP! oraz kilku DJ'ów! Najwyżej zdacie mi relacje, a co tam! Start o 19:00.

Jeżeli coś zmieni się w tej kwestii, oczywiście dam znać! :) (nope, nie zmieni się - wbijam w środę :)

Konkrety!


ŚRODA! Szybki przyjazd, rozbicie namiotu i szykowanie na pierwszą noc pełną przygód :)

17:00 [tent stage]- Dawid Podsiadło
Popisałem z gościem trochę na fejsie, jest (tak jak ja) wielkim fanem The Strokes - co zauważyłem po jego wizycie w programie 'Kuba Wojewódzki', za sprawą malutkiej przypinki z płytki 'Angles'. Debiutancka płyta Dawida zdobyła właśnie platynę i jest całkiem ok. Warto wpaść i posłuchać na żywo takich kawałków jak 'No' czy 'Trójkąty i Kwadraty' (chociaż bardziej lubię wersję ang.).    



20:00 [open'er stage] - Editors
Ostatnio Panowie streamowali swój występ z Berlina. Naprawdę dali z siebie sporo, a nowa płyta jest odbiciem od dna i kryzysu po zmianach w składzie zespołu. Bardzo dobra kompozycja w połączeniu ze starymi, dobrymi trakami z debiutu, przyniesie w cholerę dobrej zabawy.

22:00 [open'er stage] - Blur
Przypomnę moje wcześniejsze wypociny - TUTAJ

Dodam tylko, że dyskografia nadrobiona i jestem przygotowany nie tylko na 'Song 2' - chociaż nie ukrywam, że tutaj będzie mną nosić ;)

0:00 [open'er stage] - Kendrick Lamar
Po gitarowych brzmieniach miła odmiana i czas na pobujanie się w innych klimatach.
Coś al'a Snoop Dogg/Lion na Coke'u! Będzie zadyma zielskiem? :D

Po wydarzeniach na scenie głównej śmigam się odlać, wypić COŚ i zjeść, by zaraz potem uderzyć na Silent Disco,
a później pod muzyczny autobus Red Bull'a. Rok temu właśnie było tak, że Silent Disco kończyło się wcześniej i moje pragnienie dalszej zabawy niosło mnie właśnie pod redbulowski busik. Podkreślam, że tak postaram się kończyć każdy dzień!

Co to Silent Disco? Przypominam wpis po Coke'u! -> TUTAJ!
I ten przesympatyczny filmik :) Morda sama się cieszy - o tak -> :)))))))


Zajawka Red Bull'a? Proszę bardzo -> TUTAJ!

Po wszystkim jak starczy mi sił skoczę pod prysznic... może woda będzie ciepła i ludzi mniej niż w godzinach porannych, ha ha :D

Jedziemy dalej!
Myśl o czwartku przynosi konkretniejsze podjaranie tematem :D

17:00 [tent stage] - XX▲N▲XX
Kolejne polskie klimaty będą rozpoczynać mój dzień.
Tym razem elektronika na start. Postanowiłem sobie, że w tym roku dam bardziej szansę młodziakom, którzy gdzieś tam dopiero raczkują w świecie muzyki. Poza tym, zakochałem się w kawałku poniżej.

No napiszcie sami, czyż to nie jest hicior? Ten bass, te klawisze, ten wokal. Pełen szacun i wsparcie dla tego projektu!


20:00 [open'er stage] - Tame Impala
Szybko zapoznaje się z twórczością tego australijskiego zespołu i niektóre kawałki już po pierwszym przesłuchaniu wpadają w ucho. Jak nie zdążę wszystkiego nadrobić... coż, miła niespodzianka pod sceną :)

22:00 [open'er stage] - ARCTIC MONKEYS
Przepraszam, ale kurwa  nie wiem co pisać :D Znacie moje podejście do zespołu, jeżeli nie... wyszukajcie sobie na blogu, czy chociażby zerknijcie TUTAJ! Dodatkowo, po obejrzeniu występu na Glastonbury Festival 2013, po prostu zaopatrzę się w więcej litrów wody, przewiewny i lekki t-shirt. Ogólnie zedrę sobie gardło i będę tworzył rozpierdol - oby jak najbliżej sceny! Jak tym razem znowu nawali im system to... lepiej żeby nie nawalił!

I dalej nie wiem co potem...? MATISYAHU będzie praktycznie kończył swój występ na [alterklub stage] ale migusiem postaram się chociaż na kilka nutek zdążyć... Następnie, hm... wypadałoby w końcu coś zjeść :D Może zajrzę na Łąki Łan albo Fuka Lata. Maria Peszek raczej nie dla mnie.

Dalszą część nocy znacie: silent disco, bus red bull'a :D (chociaż mogą być zawirowania haha).


Piątek jest chyba jedynym takim dniem, w którym nie będę wiedział, gdzie się podziać :D Tyle ciekawych występów. Jest w czym wybierać!

18:30 [alterklub stage] PALMA VIOLETS

O Palma Violets może nie pisałem zbyt wiele tutaj na blogu, ale raz i konkretnie - oceniając ich debiutancki album na 9/10! Dla przypomnienia kliknijcie TUTAJ! 

To jest taka moja mała perełka festiwalowa, niczym Spector na Coke Live Music Festival :) Liczę na to, że uda mi się wbić blisko sceny, a jeżeli będzie stream, szukajcie mnie tam, bo będę skakał najwyżej ze wszystkich :D


Po występie na pewno wpadnę po browa i polecę na scenę główną!

20:00 [open'er stageSkunk Anansis
- z ciekawości na pyszne riffki gitarowe i wokal Skin :)


22:00 [open'er stageQUEENS OF THE STONE AGE
Łooo tutaj też można by napisać sporo. Niestety nie jestem wielkim fanem zespołu, ale lubię ich styl, niektóre traki
i najnowsza płytkę  "...Like Clockwork". Na bank będzie to świetne show z mega rockowym kopnięciem.

Ale to nic, zaczynają się trudne wybory, bo na innych scenach grać będą:

22:30 [alterklub stage] NAS

23:00 [tent stage] HEY

I moja kolejna perełka tegorocznego open'era - DISCLOSURE
Yep... 01:00 [tent stage] - elektroniczny EARgasm.
Tutaj będę i tutaj zakończę! DISCLOSURE kurrrrrrrrrrrrrrwa!!!!!
Muzyczny rozpierdol dla mnie!




Ostatni dzień open'era...

18:00 [open'er stage] Everything Everything

Chociaż ich ostatni album zjechałem ostro (TUTAJ), to postanowiłem, że wbiję pod scenę dla kawałków ze starszej płyty. Widziałem też wcześniejsze występy Everything Everything na wielkich festiwalach, jednakże nie są to jakoś porywające wyczyny. Postaram się zajrzeć i zdać późniejsze relacje :) Wszycho 4U folks!





20:30 [alterklub stage] - Crystal Fighters
Crystal Fighters poznałem na zeszłorocznym Coke'u! Świetny koncert i przykład dla pozostałych jak zawładnąć publiką :D Ich najnowszy album Cave Rave bije debiut na głowę. Tam trzeba być.

22:00 [open'er stage] - Kings of Leon
Na KoL nie miałem przyjemności być jeszcze ani razu! Kolejny krążek w drodze, trzeba posłuchać nowości i pobujać się przy starszych kawałkach :) 'You know that I could use somebody, Someone like you'.

01:00 [tent stage] Animal Collective
Panda Bear w składzie, pracujący ostatnio z Daft Punk - to musi się udać! Magiczne zakończenie Open'era 2013?
Coś czuje, że będzie pięknie :)

Oczywiście umiejscowienie Animal Collective na tent stage jakoś do mnie nie dociera. Organizatorzy robią wtopę niczym na zeszłorocznym M83. No chyba, że powiększyli namiot ;)
Zobaczymy, zobaczymy!

+
NIEDZIELA:
20:00 - DIZZEE RASCAL - jaram się
22:00 - RIHANNA - nie jaram się :D

CTRL'ujcie fejsa i do zobaczenia pod sceną i na polu namiotowym! :)
Po powrocie będzie o czym pisać!



I believe, I believe, I believe
I believe I'm going crazy
Going crazy, Going crazy
I believe I'm losing my mind!



OPEN'er 2013 - konkretna relacja i poradnik przetrwania!
http://ctrl-pattt.blogspot.com/2014/03/opener-2013-czy-byo-lepiej-organizacja.html
 


Nie zapomnijcie CTRL'ować!
Łączmy pasje, dzielmy się wspólną zajawką! :)
~pattt

CTRL'uj podobne wpisy

2 komentarze

  1. Czy na openerze można się gdzieś umyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kliknij w link, a się dowiesz :)
      http://ctrl-pattt.blogspot.com/2014/03/opener-2013-czy-byo-lepiej-organizacja.html

      Usuń

Komentuj z głową. Masz inne zdanie? Wyraź je grzecznie w komentarzu.