CTRL'owana rozkimna - albumy deluxe edition!?

12:24

Hejosss! Dziś mała niespodzianka :D


Czas rozpocząć nowy cykl na blogu pod nazwą CTRL'owana rozkmina! Co ciekawego tym razem? Tematy z małym zapytaniem, które będą poruszały całą otoczkę muzyczną z innej strony. Mam nadzieję, że wytworzą się tutaj komentarzowe dyskusje powodujące cholernie długie rozkminy, a z czasem sami zapodacie temat na kolejny wpis. Długa i ciężka przeprawa przede mną. Zobaczymy co z tego wyjdzie! :)

Temat na dziś: albumy deluxe edition.

Coraz częściej większość wykonawców decyduje się na wydanie swoich albumów w kilku wersjach. W większości przypadków rozszerzone wersje 'deluxe' lądują na półkach sklepowych, inne dostępne są tylko cyfrowo, a jeszcze inne na... iTunes. I tak biznes się kręci.
Czasami mam wrażenie, że wszystko z 'i' na przodzie może więcej :)

Przykłady wersji deluxe można mnożyć. W niektórych znajdujemy nawet t-shirty, artcards, video/audio z koncertów, pozostałe zapisy w postaci tzw. director's commentary, etc. Jeżeli chodzi o ostatnią wymienioną opcję, to taka małą ciekawostka: na debiutanckim albumie SPECTOR (znowu) na iTunes pod 13 utworem kryje się ponad 40minutowy komentarz członków zespołu :D Nieźle!

Skupię się jednak na nowym krążku Two Door Cinema Club - 'Beacon'. W wersji 'iTunes deluxe' dostajemy dodatkowo:

1) nowy kawałek 'Remember My Name', który lokuje się na miejscu dwunastym playlisty,
2) zapis Live At Brixton Academy February 25th 2012.

Mały off-topic.
Moim zdaniem jest to świetne dopełnienie dobrego już albumu. 'Remember My Name' słucha się niezwykle przyjemnie. Utwór podtrzymuje klimat całej płytki i genialnymi dźwiękami ją kończy. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji posłuchać bonusowego traka, to polecam. Być może tak jak w moim przypadku, tak i w Waszym - zostanie on odpalany częściej niż inne kawałki Beacon'owe!
Na sam koniec serwowany jest nam koncert live, który miło przedłuża słuchanie albumu. Wystarczy tylko dobre nagłośnienie i nasza wyobraźnia, by przenieść się pod scenę, gdzie właśnie grają Panowie z TDCC.
 
Planowo stawiam pytanie.
Co myślicie o wersjach deluxe? Czy warto w nie inwestować? Które edycje częściej wybieracie? 

Z mojej strony dodam tylko, że dodatkowe gadżety nigdy mnie nie kręciły, ale dodatkowy zastrzyk muzyczny zawsze :) Czasami za niewielką opłatą zyskujemy utwór, który podczepiamy pod magicznym przyciskiem 'repeat ' i słuchamy bez przerwy 24h.


CTRL'ujcie i wielkie pozdro!
 


 Remember My Name




CTRL'uj podobne wpisy

0 komentarze

Komentuj z głową. Masz inne zdanie? Wyraź je grzecznie w komentarzu.